Tynk mozaikowy w przedpokoju

Zdarza się, że planując remont lub prace wykończeniowe w mieszkaniu najmniej uwagi poświęcamy przedpokojowi. Wbrew pozorom to pomieszczenie często odwiedzane przez domowników oraz wizytówka mieszkania czy domu.

W korytarzu nie mieszkamy

Przedpokój, zwany często wiatrołapem niektórzy traktują jak pomieszczenie gospodarcze. Zostawiają tam ubłocone buty, rozstawiają mokre parasole, porzucają torby i siatki. Oczywiście właśnie taka jest funkcja przedsionków, ale szybko można się przyzwyczaić do panującego tam bałaganu. Dopiero, gdy przychodzi ktoś obcy, z zażenowaniem patrzymy na swój przedpokój. Może warto spojrzeć na to pierwsze domowe pomieszczenie inaczej i potraktować je jak równie ważne co salon.
Trudność w urządzaniu przedpokoju nastręczają jego niewielkie rozmiary i tym bardziej trzeba dobrze przemyśleć zagospodarowanie każdego centymetra powierzchni. Niezbędne wieszaki, lustro, szafy i szafki na buty zasłonią pewnie większość ścian, ale te odsłonięte kawałki trzeba zabezpieczyć przed niechybnymi zabrudzeniami. W takich miejscach świetnie sprawdzą się tynki mozaikowe.

Tynk w domu?

Tynki mozaikowe czasem nazywa się kamyczkowymi, bo położone na ścianie robią wrażenie zaschniętego żwiru. Pomysł na tynk w małym pomieszczeniu może budzić zdziwienie. Jednak tynk mozaikowy nie uszczknie zbyt wiele z powierzchni korytarza, bo jest on cienkowarstwowy (1-3 mm). Kamyczki połączone żywicą tworzą elastyczną powłokę, bardzo odporną na mechaniczne uszkodzenia i nie tylko zmywanie, ale wręcz szorowanie. W zależności od barwy żywicy i kamyczków  tynk mozaikowy może mieć wiele odcieni, które bardzo łatwo zharmonizować  z drewnianym wyposażeniem przedpokoju oraz płytek czy gresu na posadzce. Jako że tynk kamyczkowy kładzie się bardzo cienką warstwą, to trzeba pamiętać, że ściany, które mają nim być pokryte, muszą być idealnie gładkie. Położenie takiego tynku w niewielkim pomieszczeniu jakim jest przedpokój nie jest nadmiernie czasochłonne ani nazbyt trudne. Jeśli ktoś podejmie decyzję o samodzielnym wykonaniu prac wykończeniowych musi pamiętać, że rozpoczętych czynności nie można przerywać na dłużej (np. do następnego dnia), gdyż tynk taki trzeba nakładać metodą „mokre na mokre”. Jeśli praca zostanie przerwana, to w miejscu styku mokrej i przesuszonej powierzchni zaprawy, pozostanie widoczna linia łączenia i nie ma metody na estetyczne jej usunięcie.
Gdy przedpokój potraktujemy jako integralną część mieszkalną, to warto pokusić się o położenie tynku mozaikowego na fragmencie ściany w salonie. W ten sposób można stworzyć efektowną kompozycję barw i faktur oraz ujednolicić styl całego domu.

Przeczytaj także  Na co zwrócić uwagę przy wyborze fotela?